v0.5 — w połowie drogi do 1.0, a już tyle do rozliczenia 💳
SM
Szymon MotykaWersja 0.5 to taka chwila, w której można się zatrzymać i powiedzieć: hej, połowa zrobiona. A skoro to połowa, to wypadało zadbać o rzeczy, które napędzają każdy projekt — płatności, kontrolę dostępu i bezpieczeństwo. Plus kilka smaczków dla tych, którzy codziennie budują z nami swoje projekty.
- Plany prepaid — płacisz z góry, budujesz spokojnie 💳 Obok subskrypcji pojawiły się plany jednorazowe: 3 lub 12 miesięcy opłacone z góry. Wybierasz go prosto w paywalu albo w ustawieniach rozliczeń workspace. Cena pobierana na bieżąco z API, żadnych niespodzianek przy kasie.
- Ceny w wielu walutach: Administratorzy mogą teraz ustawiać ceny planów w PLN (obowiązkowo), a do tego opcjonalnie w EUR, USD, GBP i CHF. Nowy komponent w panelu admina prowadzi za rękę przez całą konfigurację — waluta po walucie.
- Kill switch dostępu: Nowy przełącznik w panelu admina pozwala włączyć lub wyłączyć egzekucję blokady kont z nieopłaconą subskrypcją. Brzmi surowo, ale działa jak siatka bezpieczeństwa — i żeby nie strzelać w ciemno, obok jest podgląd karty planu w czasie rzeczywistym.
- Smarter błędy voucherów: Voucher wygasł? Użyty? Limit wyczerpany? Każdy z tych przypadków dostaje teraz własny, czytelny komunikat zamiast generycznego "coś poszło nie tak". System sam spróbuje też ponownie zainicjować billing, jeśli nie był jeszcze gotowy.
- Panel feedbacku w adminie: Zgłoszenia od użytkowników trafiają teraz do osobnego widoku w panelu admina — z listą, statusami i triaż em. Głos użytkownika nie ginie już gdzieś między Firestore a zapomnianym mailem.
- Załączniki w dzienniku budowy 🏗️ Zdjęcia i pliki można teraz dołączać bezpośrednio do wpisów w osi czasu. Historia budowy staje się pełną dokumentacją — nie tylko tekst, ale i dowód wizualny.
- Bezpieczeństwo (OWASP Sprint 1): Nginx dostał porządny hardening — Content Security Policy, HSTS i usunięcie przestarzałego nagłówka X-XSS-Protection. Mniej powierzchni ataku, spokojniejszy sen devops.
Połowa drogi za nami. Przed nami druga połowa — i kilka naprawdę ciekawych rzeczy w kolejce.